niedziela, 20 października 2013

Memorial Garden



Jesień. 

Raj dla zmysłów - nauka percepcji.

Niedzielny spacer po Memorial Garden był ostatnim dzwonkiem, by upamiętnić, piękną angielską jesień. Zanim spadł ulewny deszcz, rozkoszowałam się niewyobrażalna ilością barw i kształtów. Wsłuchiwałam się w śpiew ptaków, szelest liści i podmuch łagodnego wiatru. Kocham ten stan obcowania z naturą, kiedy nie liczy się zupełnie nić, poza tym, co widzę przez obiektyw aparatu. 
 Zdjęcia jesieni są jak stary człowiek, na którego pomarszczonej skórze, widać upływający czas. Pożółkłe liście z wolna zwijające swe brzegi-przygotowujące się do snu. Kasztany, żołędzie i szyszki dawno opadłe z drzew, kurczą się i szarzeją czekając na swoją kolej. 
Jesień to czas, spokojnego, nieuchronnego przemijania, to poezja, którą warto się napajać każdego roku, a jej cudowne barwy powoli wprowadzać do własnego życia...


9 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia!!!! Też uwielbiam jesień Pozdr

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj mam tu faworytkę fotografię jedną,,,Przyznaje jednak że świetnie chwytasz obrazy, i wszystkie się podobać, podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne, klimatyczne zdjęcia.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaaaki klimat na zdjęciach! Super ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcia, jak kadry z filmu. Robią wrażenie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  7. wspaniałe. ostatnie zdjęcie wygląda, jakby zaraz miała się na nim pojawić jakaś magiczna postać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jesień to piękna pora roku. A zdjęcia są magiczne:)

    OdpowiedzUsuń